Informujemy, że na naszej stronie internetowej www.izba-lekarska.org.pl wykorzystujemy pliki cookies. Modyfikowanie, blokowanie i usuwanie plików cookies możliwe jest przy użyciu przeglądarki internetowej.  Więcej informacji na temat plików cookies można znaleźć w INFORMACJI DOTYCZĄCEJ PLIKÓW COOKIES.
x
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
AAA

Styczeń 2011



31 stycznia 2011 roku
 
 
Dziennik Katowickie Echo Miasta w tekście „To, co robi śląski NFZ, zagraża pacjentom” informuje o Stanowisku Okręgowej Rady Lekarskiej z 26 stycznia w sprawie kontraktowania świadczeń zdrowotnych przez NFZ na 2011 rok.  
 
Pełny tekst stanowiska ORL z 26 stycznia znajduje się na naszej stronie internetowej w zakładce „Aktualności”
 
Dziennik Gazeta Prawna w artykule Katarzyny Żaczkiewicz „Szpital prywatny też odpowiada za błąd” informuje o wyroku Sadu Najwyższego sygn. akt IV CSK 308/10. Sąd uznał, że w sprawie o błąd medyczny popełniony przez lekarkę zatrudnioną na kontrakcie w szpitalu, solidarnie odpowiadają zarówno ona jak i ZOZ, z którym miała podpisaną umową. „Sędzia sprawozdawca Mirosława Wysocka stwierdziła w ustnym uzasadnieniu wyroku, że wbrew stanowisku przedstawiciela ZOZ-u umowa kontraktowa zawarta między lekarzem a placówką zdrowia nie eliminuje odpowiedzialności placówki zdrowia. Wynika to z interpretacji art. 430 k.c. Kto powierza na własny rachunek wykonanie czynności osobie, która podlega jego kierownictwu, ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby.”
 
Portal rynekzdrowia.pl w notatce „NRL: błędne wysławienie recepty nie jest przestępstwem” informuje o wynikach ekspertyzy projektu ustawy refundacyjnej. Naczelna Rada Lekarska w związku z licznymi pytaniami lekarzy zaniepokojonych zapisami projektu ustawy uspokaja. „Rada przekazuje, że – zgodnie z projektem – karane ma być żądanie lub przyjęcie korzyści majątkowej, osobistej lub jej obietnicy w zamian za wystawienie recepty lub powstrzymanie się od jej wystawienia. Byłaby to kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Natomiast przepisy nie przewidują kar w przypadku omyłkowego, błędnego wystawienia przez lekarza recepty. (…) Zaznaczono, że zarówno obowiązujące przepisy Kodeksu karnego i przepisy projektu ustawy refundacyjnej nie stanowią podstawy do odpowiedzialności karnej lekarza, gdy wystawi on receptę niezgodnie z wymogami umowy zawartej z NFZ albo odpowiednimi przepisami prawa”
Jednocześnie Rada zwraca uwagę, że projekt ustawy nie rozwiązuje problemu nakładania coraz większej liczby obowiązków administracyjnych na lekarza, co skraca czas jaki może on poświęcić pacjentowi w trakcie wizyty.
 
 
29-30 stycznia 2011 roku
 
 
Dziennik Zachodni w notatce Agaty Pustułki „NFZ wini lekarzy” informuje o reakcji Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ na Stanowisko Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach z 26 stycznia w sprawie kontraktowania świadczeń zdrowotnych przez NFZ na 2011 rok. „Jak wynika z komunikatu NFZ, najczęstszymi błędami, które skutkowały odrzuceniem oferty były : podanie nieprawidłowego harmonogramu pracy poradni, brak podstawowego i wymaganego sprzętu oraz nieprawidłowości w wykazach personelu”
 
 
28 stycznia 2011 roku
 
Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Samorząd przeciwko biurokracji przy wystawianiu recept” poinformował o stanowisku Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, które sprzeciwia się nadmiernemu obciążeniu lekarzy zadaniami administracyjnymi. Ponad to w związku z projektem ustawy o refundacji leków Prezydium uważa, „że należy zwrócić też uwagę na proponowane rozwiązania przewidujące nową sytuację obligującą lekarza do zwrotu kosztu nienależnej refundacji, gdy wypisze on receptę nieuzasadnioną względami medycznymi. Proponowana zmian oznacza rozciągnięcie kontroli NFZ nad lekarzami w stopniu dotąd nie praktykowanym.”
 
 
27 stycznia 2011 roku
 
Dziennik Zachodni w artykule Agaty Pustułki „Pacjenci z Katowic założyli obywatelski komitet przeciw funduszowi zdrowia” informuje o tej inicjatywie mieszkańców osiedla Tysiąclecia w Katowicach. W wielospecjalistycznej przychodni mieszczącej się na tym jednym z największych osiedli naszego regionu, NFZ nie podpisał kontraktów m.in. na leczenie z zakresu kardiologii, okulistyki i reumatologii. Pacjenci chcący skorzystać z porad tych specjalistów od stycznia muszą za nie płacić z własnej kieszeni. „ – Fundusz łamie prawo. Jest tylko płatnikiem. To my wybieramy lekarzy. Chcemy wiedzieć kto personalnie odpowiada za podjęcie tych absurdalnych decyzji – twierdzi [Cecylia Cęcka] przewodnicząca Komitetu.”
Autorka artykułu przytacza też dane uzyskane od Śląskiej Izby Lekarskiej z których wynika, że ŚOW NFZ nie podpisał umów z ok. 24% jednostek, które złożyły oferty na świadczenie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i 26% w opiece stomatologicznej. Prezes ORL w Katowicach Jacek Kozakiewicz poproszony o wypowiedź w tej sprawie mówi na łamach „Dziennika” ; „Nie wiemy nawet kto odpowiada za taki sposób kontraktowania, ani za termin przeprowadzenia konkursu. Jego rezultaty zaskoczyły i lekarzy, i pacjentów. (…) Sytuacja śląskiej służby zdrowia generalnie wymaga podjęcia nadzwyczajnych kroków i spójnych decyzji”.
 
 
26 stycznia 2011 roku
 
Portal rynekzdrowia.pl. w tekście „Śląsk: samorząd lekarski zaniepokojony wynikami konkursów NFZ” informuje o stanowisku jakie podjęła Okręgowa Rada Lekarska w Katowicach na posiedzeniu 26 stycznia br.
„Jak informuje Jacek Kozakiewicz, prezes ORL w Katowicach, decyzje NFZ będą skutkowały przerwaniem ciągłości opieki nad pacjentami oraz brakiem opieki medycznej w tych częściach województwa, w których nie podpisano kontraktów na udzielanie świadczeń medycznych na warunkach narzuconych przez Fundusz. (…) Okręgowa Rada Lekarska uważa, że zastosowane przez NFZ w konkursach ofert zasady wyboru nie uwzględniają w należytym stopniu wiedzy, kompetencji, doświadczenia zawodowego i rzetelności lekarzy. Fundusz pozbawia w ten sposób dużą grupę specjalistów źródła zarobkowania w sytuacji, gdy dodatkowo ponieśli ogromne koszty inwestycji, wymuszonych przez płatnika, jako warunek konieczny przystąpienia do konkursu kontraktowania świadczeń ”
 
Pełny tekst stanowiska ORL z 26 stycznia znajduje się na naszej stronie internetowej w zakładce „Aktualności”
 
 
23 stycznia 2011 roku
 
Newsweek w tekście Doroty Romanowskiej „Lekarze najmniejszych serc” przedstawia ranking ośrodków z zakresu kardiochirurgii dziecięcej i dorosłych za 2010 rok.
Śląskie Centrum Chorób Serca, Katedra i Oddział Kliniczny Kardiochirurgii i Transplantologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu uplasował się na czołowych miejscach w obu kategoriach zajmując pierwszą lokatę, jeśli chodzi o kardiochirurgię dorosłych i III miejsce w kardiochirurgii dziecięcej.  
 
 
21 stycznia 2011 roku
 
Gazeta Wyborcza w notatce „„Fakt”: przepraszamy lekarzy” informuje o wyroku warszawskiego sądu okręgowego wydanego w sprawie o naruszenie dóbr osobistych, jaką tabliodowi wytoczyła grupa lekarzy.
W 2006 roku w okresie strajków lekarzy i pielęgniarek „Fakt” zamieścił podpisane nazwiskami zdjęcia siedmiorga lekarzy zatrudnionych z Centrum Pediatrii w Sosnowcu, Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach i Szpitalu Klinicznym w Lublinie, których nazwał terrorystami i bezpodstawnie oskarżył o odmowę leczenia ciężko chorych dzieci.
„Sędzia Beata Herman nie miała wczoraj wątpliwości, że naruszone zostały dobra osobiste lekarzy i ich prawo do ochrony wizerunku.” „Fakt” musi na pierwszej stronie zamieścić przeprosiny wraz z odesłaniem na ostatnią stronę (okładkową), gdzie ma być powtórzony tekst przeprosin. Oświadczenie ma zajmować 90% powierzchni strony i być opatrzone tytułem „Przepraszamy lekarzy”  napisanym czcionka wysokości 3cm.
Wyrok nie jest prawomocny.
 
 
20 stycznia 2011 roku
 
Portal rynekzdrowia.pl. w notatce „Resort zdrowia o specjalizacjach i stażach” informuje, że na stronie internetowej ministerstwa dostępna jest pełna lista jednostek prowadzących specjalizacje i staże. Wymienione są tam 42 jednostki z terenu całego kraju dysponujące 193 miejscami.
 
Portal rynekzdrowia.pl. w artykule Piotra Migalskiego „Kasy fiskalne od maja, czyli przygotowania do ewidencji przychodów czas zacząć” informuje o zasadach rejestrowania przychodów przez lekarzy i lekarzy dentystów. Do końca kwietnia br. lekarze prowadzący indywidualną praktykę lekarską będą musieli posiadać zainstalowane i zafiskalizowane kasy. Jednak nie wszyscy, bo od tej zasady są pewne wyjątki. „Gdy lekarz w ramach indywidualnej praktyki ma umowę z zakładem opieki zdrowotnej i świadczy usługi zdrowotne w imieniu tego zakładu. (…) W takiej sytuacji obowiązek rejestrowania przychodów za usługę medyczną spoczywa na zakładzie opieki zdrowotnej.” Inaczej jest w sytuacji, gdy lekarza w ramach indywidualnej praktyki tylko wynajmuje gabinet w budynku zoz-u, ale pracuje na własny rachunek - wtedy kasa jest mu niezbędna.
Innym warunkiem obowiązku posiadania kasy fiskalnej jest wysokość obrotu uzyskanego w danym roku w danym roku przez lekarza: „Jeśli lekarz w danym roku podatkowym rozpoczyna działalność w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej i obrót, jaki osiągnie z tego tytułu, nie przekroczy 20 tys. zł to wówczas nie musi używać kasy fiskalnej. Oczywiście obowiązek rejestracji przychodów za pomocą kasy fiskalnej pojawia się w momencie, kiedy obrót uzyskany w roku zarejestrowania i rozpoczęcia działalności zawodowej przekroczy tę kwotę.  Zwolnienie z obowiązku rejestracji przychodu kasą fiskalną dotyczy również tych wszystkich lekarzy, którzy w poprzednim roku podatkowym – w ramach już wykonywanej indywidualnej praktyki lekarskiej – osiągnęli obrót mniejszy niż 40 tys. zł.”
 
 
19 stycznia 2011 roku
 
Portal rynekzdrowia.pl. w notatce „MZ o specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów” informuje o nowelizacji rozporządzenia w sprawie specjalizacji z 18 października 2010 roku.
„Zmiany dotyczą m.in. dostosowania obowiązujących przepisów w zakresie realizacji dyżurów medycznych do zmieniającej się organizacji systemu opieki zdrowotnej. Zakładają też umożliwienie pełnienia funkcji kierownika specjalizacji również przez lekarza zatrudnionego w ramach umowy cywilnoprawnej oraz umożliwienia lekarzom – uczestnikom stacjonarnych studiów doktoranckich – podejmowania specjalizacji w ramach rezydentury, która jest umową o pracę w wymiarze pełnego etatu zawartą przez lekarza z jednostką szkolącą na okres realizacji programu specjalizacji.”
 
17 stycznia 2011 roku
 
Portal rynekzdrowia.pl. w tekście „Śląska Izba Lekarska patronuje wyprawie do Paragwaju” informuje o spotkaniu prezesa ORL Jacka Kozakiewicza i członków Prezydium z uczestnikami planowanej na luty misji humanitarno – duszpasterskiej do tego kraju.
 
Portal rynekzdrowia.pl. w tekście „Lekarze: praca na dwóch etatach to zło konieczne” informuje o wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach. Sąd wyższej instancji  podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego w Końskich w sprawie zatrudnienia w jednej placówce lekarza zarówno na umowę o pracę oraz w ramach umowy z firmą prowadzoną przez tego lekarza. Sąd uznał za zgodne z prawem zatrudnianie lekarza w ramach dwóch umów.  
 
 
15 stycznia 2011 roku
 
Gazeta Wyborcza w artykule Judyty Watoły „Lekarze wygrali z dyrektorem. Zachowają wyższe pensje” informuje o sytuacji w Szpitalu Wojewódzkim w Tychach.
Dyrektor szpitala Andrzej Drybański dokonując restrukturyzacji szpitala wypowiedział zatrudnionym w nim lekarzom warunki pracy i płacy, by w ten sposób obniżyć ich uposażenia. Kilkudziesięciu lekarzy odwołało się od tej decyzji do sadu pracy, bo uznało, że wypowiedzenia nastąpiły niezgodnie z prawem pracy (dyrekcja m.in. nie skonsultowała swojej decyzji ze związkami zawodowymi). Sąd przyznał racje lekarzom. „Drybański postanowił wycofać wypowiedzenia i przyznał się przed sądem, że złożył je z naruszeniem przepisów prawa pracy. Lekarze zgodzili się na wycofanie wypowiedzeń.”