Informujemy, że na naszej stronie internetowej www.izba-lekarska.org.pl wykorzystujemy pliki cookies. Modyfikowanie, blokowanie i usuwanie plików cookies możliwe jest przy użyciu przeglądarki internetowej.  Więcej informacji na temat plików cookies można znaleźć w INFORMACJI DOTYCZĄCEJ PLIKÓW COOKIES.
x
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
MINISTER ZDROWIA W ŚIL (26.09.2018 r.)
AAA

Listopad 2010



19 listopada 2010 roku
 
Portal rynekzdrowia.pl w artykule „OZZL za rynkiem usług medycznych i przeciw wypaczeniu rynku” informuje o planowanym przez związek podjęciu akcji na początku grudnia. „Szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego lekarzy nie chciał zdradzić, jaką formę przybierze akcja(…) Podkreślił, że związkowców niepokoją działania i zamierzenia rządzących związane z przekształcaniem szpitali w spółki prawa handlowego”
 
 
25 listopada 2010 roku
 
Dziennik Gazeta Prawna w artykule Dominiki Sikory „Szpitale nie leczą, bo NFZ nie płaci” informuje, że fundusz zalega szpitalom z płatnościami za wykonane w tym roku ponadlimitowe świadczenia zdrowotne. „NFZ spodziewa się, że na Śląsku do końca tego roku placówki zdrowia udzielą większej liczby świadczeń, niż wynika to z ich umów z funduszem na kwotę ponad 300 mln. zł.”  W artykule czytamy ponadto, że wiele nadwykonań szpitalnych z lat ubiegłych dotychczas nie doczekało się sfinansowanych. Dla większości szpitali jedyną drogą do odzyskania należności jest oddanie sprawy do sądu. Obecnie przeciwko NFZ prowadzonych jest 168 takich spraw. „Zanim zapadnie wyrok mija kilka lat. Dlatego NFZ proponuje szpitalom ugody przesądowe. Oferta jest prosta: dostaniecie pieniądze szybko, ale mniej.”
 
 
26 listopada 2010 roku
 
Gazeta Wyborcza w artykule Judyty Watoły „Skarga do minister” opisuje list jaki do Ewy Kopacz wystosowali dyrektorzy 9 śląskich szpitali, które zostały przekształcone w spółki. Namawia do tego rząd twierdząc, że skomercjalizowane placówki będą bardziej dbały o swoje finanse i nie będą się zadłużać. Zdaniem dyrektorów, tworząc biznesplany dla sowich szpitali, które zakładały, że placówki przestaną przynosić straty nie przewidzieli, że NFZ sukcesywnie z roku na rok zamiast podwyższać będzie zmniejszał kontrakty na świadczenia. Przykładowo Szpitalowi Rejonowemu w Zabrzu zaproponowano kontrakt niższy o 3% od tegorocznego, a Miejskiemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej w Żorach o 5%. W liście dyrektorów czytamy: „Staje pod znakiem zapytania celowość ustawowego przekształcania szpitali w spółki, chyba, że chodzi o działania mające poprzez upadłość zlikwidować część szpitali w Polsce.”  
 
Portal rynekzdrowia.pl. W artykule Jacka Janika „Z garnituru w lekarski fartuch z marszu i po… problemie?” czytamy o projekcie nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Rządowy projekt zawiera zapis umożliwiający dyrektorom ZOZ–ów automatyczny powrót do praktykowania zawodu, nawet jeśli swoją funkcje piastowaliby powyżej 5 lat. Działoby się to z pominięciem konieczności odbycia tzw. stażu przypominającego. Zdaniem cytowanych w artykule przedstawicieli lekarskiego samorządu zawodowego: Macieja Hamankiewicza prezesa NRL, Jerzego Friedigera wiceprezesa ORL w Krakowie i Jacka Kozakiewicza prezesa ORL w Katowicach jest to zła propozycja.
 
Prezes Kozakiewicz udzielił „Rynkowi Zdrowia” następującej wypowiedzi: „Samorząd stoi na straży należytego i sumiennego wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty, dlatego trudno mi zgodzić się z propozycjami Ministerstwa Zdrowia. Uważam, że wykonywania pracy administracyjnej, jaką jest kierowanie zakładem opieki zdrowotnej, nie da się porównać z faktycznym wykonywaniem zawodu lekarza, którego głównym zadaniem jest udzielanie świadczeń medycznych. Lekarz musi praktykować, by stale doskonalić swoje umiejętności i nabywać doświadczenia. Współczesna medycyna zmienia się tak szybko, że kilka lat spędzonych wyłącznie za biurkiem może spowodować, że lekarz przestanie być na bieżąco z obowiązującymi standardami. W zawodzie lekarza może mieć to bardzo poważne skutki,  także w zakresie jego odpowiedzialności zawodowej”
 
 
28 listopada 2010 roku
 
Portal internetowy termedia.pl w artykule Andrzeja Mirka „Laboratoria grozy” informuje o wynikach kontroli przeprowadzonej przez Krajową Izbę Diagnostów Laboratoryjnych. „Laboratoria nie zatrudniają wykwalifikowanego personelu medycznego, oszczędzają na obsadzie, w tym kadrze kierowniczej, nie prowadzą dokumentacji. Umowy z diagnostami podpisują tylko na czas rejestracji zakładu przez wojewodę. Wyniki uzyskiwane w laboratoriach nie są autoryzowane, a transport materiału biologicznego nie spełnia wymogów bezpieczeństwa. W samym tylko woj. zachodniopomorskim na 78 zarejestrowanych laboratoriów, aż 14 nie spełnia wymogów prawnych, a kolejne 20 spełnia je tylko w części.”