Informujemy, że na naszej stronie internetowej www.izba-lekarska.org.pl wykorzystujemy pliki cookies. Modyfikowanie, blokowanie i usuwanie plików cookies możliwe jest przy użyciu przeglądarki internetowej.  Więcej informacji na temat plików cookies można znaleźć w INFORMACJI DOTYCZĄCEJ PLIKÓW COOKIES.
x
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
WIGILIA OSL I OROZ - 14.12.2017
AAA

Styczeń 2012



31 stycznia 2012 roku

Rzeczpospolita w notatce „Kto odpowiada za recepty” informuje o zagrożeniach wynikających z ustawy refundacyjnej w związku z odpowiedzialnością lekarza za wystawienie recepty osobie nieubezpieczonej. „Przyjęta niedawno nowelizacja ustawy refundacyjnej mówi, że medyk za taką receptę karany nie będzie. Ale samorząd medyczny zaznacza, że odpowiedzialności nie poniesie tylko lekarz zatrudniony u innego pracodawcy. Jeśli medyk ma indywidualną umowę z NFZ (np. prowadzi własny gabinet) nadal odpowiada za wszystkie błędy przy określaniu, czy jego pacjent jest ubezpieczony czy nie. (…) Zdaniem samorządu, w stosunku do świadczeniodawców powinny obowiązywać te same zasady co w stosunku do indywidualnych lekarzy.”

Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Prezes NRL: niezbędna kolejna nowelizacja ustawy refundacyjnej” informuje o apelu skierowanym do ministra zdrowia, w którym samorząd lekarski zwraca uwagę na konieczność przywrócenia możliwości stosowania leków refundowanych zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, a nie charakterystyki produktu leczniczego. "Skalę problemu ilustruje m.in. liczba stale napływających i adresowanych do Naczelnej Rady Lekarskiej pism polskich towarzystw naukowych zawierających istotne zastrzeżenia wobec przepisów ustawy refundacyjnej, które uzależniają refundację leku od wskazań rejestracyjnych leku i wskazujących jednostkowo ograniczenia w leczeniu poszczególnych przypadków wynikające z tych przepisów" - czytamy w oświadczeniu NRL.(…) NRL zaapelowała także do MZ o pilne i pełne włączenie samorządu lekarskiego do prac legislacyjnych nad projektem rozporządzenia w sprawie recept lekarskich. Rada chce również usunięcia z rozporządzenia ministra zdrowia z 6 maja 2008 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zapisu mówiącego, że NFZ może nakładać na świadczeniodawców kary w przypadku niewłaściwego wypisywania recept.”

 
 
24 stycznia 2012 roku

Rzeczpospolita w artykule Beaty Lisowskiej „Lekarze bez kar za błędy na receptach” informuje, że wczoraj, tj 23 stycznia prezydent RP Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy refundacyjnej, która znosi przepisy pozwalające karać lekarzy za niewłaściwie wypisaną receptę lub przepisanie leków refundowanych osobie nieubezpieczonej. „Pozwala także objąć refundacją leki, które są stosowane nie tylko na te schorzenia, które wskazał producent rejestrując dany specyfik. Dzięki temu lekarze będą mogli przepisywać ze zniżką leki dla dzieci, które w większości są stosowane poza wskazaniami rejestracyjnymi.” Nowelizacja nie spełnia jednak wszystkich lekarskich postulatów. Zdaniem NRL zmianie powinny jeszcze ulec przepisy obligujące lekarzy do wpisywania stopnia refundacji na recepcie w przypadku, gdy dany lek ma więcej niż jeden stopień refundacji. 

 
 
20 stycznia 2012 roku
 
Portal rynekzdrowia.pl w notatce „NIL komunikuje ws. stosowania Charakterystyki Produktu Leczniczego” informuje o publikacji komunikatu na stronach NIL. „Jak informuje Izba, prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych poinformował o powszechnie dostępnych źródłach informacji o dopuszczonych do obrotu produktach leczniczych, w tym w szczególności o ich wskazaniach terapeutycznych. Zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne wydanie pozwolenia jest równoznaczne z zatwierdzeniem Charakterystyki Produktu Leczniczego, ulotki oraz opakowań produktu leczniczego. Charakterystyka Produktu Leczniczego jest dokumentem przeznaczonym dla fachowego personelu medycznego, podczas gdy ulotka zawiera informacje adresowane do pacjenta. Wskazania do stosowania produktu leczniczego zawarte są w pkt 4.1 Charakterystyki Produktu Leczniczego i punkcie "Jak stosować ulotki dla pacjenta". Wszelkie zmiany w Charakterystykach są do nich wprowadzane jednocześnie z zatwierdzeniem zmiany. Mając na uwadze powyższe oraz ułatwienie dostępu osobom wykonującym zawód medyczny do przedmiotowych charakterystyk, Urząd zamieścił na swojej stronie internetowej pod adresem: http://leki.urpl.gov.pl wykaz Charakterystyk Produktów Leczniczych wszystkich produktów leczniczych refundowanych.”
 
 
19 stycznia 2012 roku
 
Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Bytom: szpital ma nowoczesny mikroskop operacyjny” informuje o nowoczesnym sprzęcie zakupionym dla Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu dzięki dofinansowaniu z budżetu województwa. „Nowy aparat zastąpi stary, wysłużony, pracujący przez ponad ćwierć wieku mikroskop. - To inna epoka w tego typu urządzeniach. Praca z nowym mikroskopem jest bardzo intuicyjna i precyzyjna. Pozwala na przeprowadzanie nawet najtrudniejszych operacji - mówił dr Jerzy Pieniążek, ordynator oddziału neurochirurgii. Na liczącym 60 łóżek oddziale neurochirurgii i neurotraumatologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu, w trzech salach wykonuje się od dwóch do pięciu operacji neurochirurgicznych dziennie.”

 

18 stycznia 2012 roku

Gazeta Wyborcza w artykule Judyty Watoły „Autonomiści i Platforma: ratujmy karty chipowe” informuje o wczorajszej pikiecie zorganizowanej przez Ruch Autonomii Śląska pod siedzibą NFZ w Katowicach, w której uczestniczyli także Andrzej Sośnierz i poseł Marek Plura z PO. Burzę wywołał komunikat zamieszczony na stronach Funduszu, z którego wynikało, że recepty drukowane za pośrednictwem kart chipowych będą nieważna. „Rzecznik śląskiego NFZ Jacek Kopocz poinformował tymczasem, że kart nadal będzie można używać pod warunkiem, że szpitale i poradnie zaopatrzą się w nowe oprogramowanie, które pozwoli na generowanie 22-cyfrowych numerów recept (do tej pory numery miały 20 cyfr). Lekarze będą mieli czas do czerwca na wdrożenie nowych programów. Nie wiadomo jeszcze, czy na takie rozwiązanie ostatecznie zgodzi się centrala NFZ i minister zdrowia, ale Kopocz zapewnia: - Śląska karta elektroniczna nie jest zagrożona!”

 

17 stycznia 2012 roku

 

Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Śląskie: prezes ORL solidarny ze środowiskiem aptekarskim” informuje o wczorajszym spotkaniu prezesów Śląskiej Izby Lekarskiej i Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej. „Jacek Kozakiewicz, prezes ORL w imieniu śląskiego samorządu lekarskiego przekazał Piotrowi Brukiewiczowi, prezesowi RŚIA wyrazy solidarności i wsparcia w dążeniu do uwzględnienia w nowelizowanej ustawie refundacyjnej postulatów i poprawek zgłaszanych przez środowisko aptekarskie. (…) Ustalono też, że do końca bieżącego tygodnia w województwie śląskim realizowane będą, z uwzględnieniem należnej refundacji recepty, które zostały oznaczone pieczątką „refundacja leku do decyzji NFZ”, (z powodu wcześniejszego ich wystawienia lub braku możliwości zapoznania się lekarzy z aktualnymi rekomendacjami).”
 
Pełna treść komunikatu wydanego po spotkaniu prezesów znajduje się na naszej stronie internetowej w „Aktualnościach” pod datą 16.01.2012.
 
Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Śląskie: komunikat NFZ przyczyną zamieszania” informuje o opublikowanym 13 stycznia komunikacie, który stwierdzał, że recepty wydrukowane na podstawie elektronicznej karty ubezpieczenia pacjenta nie spełniają wymogów rozporządzenia MZ i tracą ważność. Kolejny komunikat w tej sprawie wydany przez NFZ 14 stycznia dementował tę wiadomość. Poproszony o wyjaśnienie tej sytuacji rzecznik ŚO NFZ Jacek Kopocz wypowiedział się w następujący sposób: „- Pierwszy komunikat był tylko sygnałem dla świadczeniodawców o rozpoczęciu całego procesu nadawania nowych, 22-cyfrowych numerów recept. Został mylnie zinterpretowany na zasadzie, że karta w ogóle przestaje funkcjonować. Tymczasem w tej chwili karty chipowe są aktualne i można drukować recepty, ale weszliśmy w okres przejściowy. Po jego zakończeniu, do drukowania recept potrzebna będzie aktualizacja specjalnego oprogramowania, którą ZOZ-y przeprowadzą we własnym zakresie - twierdzi Jacek Kopocz.
I dodaje, że dla wyjaśnienia sytuacji opublikowano kolejny komunikat, zgodnie z którym karta nadal jest ważna i można przy jej wykorzystaniu drukować recepty z zachowaniem wszelkich praw pacjenta do refundacji.”

 

12 stycznia 2012 roku
 
Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Trwają prace komisji zdrowia nad nowelizacją ustawy refundacyjnej” informuje o przebiegu wczorajszych obrad komisji z udziałem przedstawicieli NRL. „Wiceprezes NRL [Konstanty Radziwiłł] zaproponował, aby wpisać do ustawy, że leki będą refundowane "w całym zakresie zastosowań zgodnych z wiedzą medyczną". Wyraził też obawę, czy "ciężar zapisów o karaniu lekarzy, który zostanie wykreślony z zapisów ustawy, nie zostanie przeniesiony do umów lekarzy z NFZ".”
 
Portal rynekzdrowia.pl w artykule Sabiny Borszcz „RMUA to za mało – wiarygodny dowód na ubezpieczenie pacjenta nie istnieje” informuje o problemach z weryfikacją ubezpieczenia pacjentów. „2 stycznia w programie "Kropka nad i" minister zdrowia Bartosz Arłukowicz stwierdził, że z danych jakimi dysponuje resort zdrowia, wynika, że w Polsce zaledwie około 0,5 do 0,7 proc. osób nie jest ubezpieczonych. Takie dane zaskoczyły prezesa prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach. - Dziwi mnie sytuacja, gdy oficjalnie podawane są dane, że zaledwie około 1 proc. obywateli nie posiada ubezpieczenia i w związku z tym lekarze nie powinni obawiać się zapisywać refundowane leki. Skoro tak jest, to dlaczego Ministerstwo Zdrowia i NFZ nalegają, by to lekarz weryfikował status pacjenta i był karany za nienależne świadczenia, a sami nie przyjmą tego obowiązku i ewentualnych konsekwencji na siebie? - pyta dr Jacek Kozakiewicz.”
 
11 stycznia 2012 roku
 
Rzeczpospolita w artykule Sylwii Szparkowskiej „Rząd zmienia ustawę i rezygnuje z wysokich kar dla lekarzy” informuje o projekcie nowelizacji ustawy refundacyjnej, która wczoraj została przyjęta przez rząd i w najbliższym czasie ma trafić pod obrady Sejmu. Nowelizacja zakłada całkowite wykreślenie artykułu zakładającego karanie lekarzy za wypisanie recepty na leki refundowane osobie nieubezpieczonej i gdy nie jest to uzasadnione tz. względami medycznymi. „- Co prawda przepis zawierający kary usunięto, natomiast zachowano zasadę, że leki refundowane stosuje się zgodnie z dokumentami rejestracyjnymi. Nie wiadomo, czy za złamanie tej ogólnej zasady lekarz tak czy inaczej nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności, na przykład na podstawie umowy z NFZ – uważa Marek Balicki [były minister zdrowia]”
 
Dziennik Zachodni w artykule Agaty Pustułki „Lekarze wygrali z rządem” informuje o projekcie nowelizacji ustawy refundacyjnej. W projekcie znalazł się m.in. zapis, że w przypadku leków, które mają tylko jeden poziom refundacji lekarze nie będą musieli zaznaczać go na recepcie. „- Prawdziwym problemem nowej ustawy jest fakt, że refundacja ogranicza się tylko do leków, które są przepisywane w zarejestrowanych wskazaniach. Każdy lekarz, a zwłaszcza pediatrzy, wypisują mnóstwo leków poza zarejestrowanymi wskazaniami, bo inaczej w ogóle nie mogliby leczyć – ocenił dr Jacek Kozakiewicz, prezes Śląskiej Izby Lekarskiej.”
 
Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Śląski samorząd lekarzy: protesty co najmniej do piątku” informuje o wczorajszym spotkaniu przedstawicieli środowiska lekarskiego i aptekarskiego, które odbyło się w Katowicach. W jego trakcie prezes Jacek Kozakiewicz powiedział, że  najprawdopodobniej ostateczne decyzje dotyczące rekomendacji zaprzestania protestu „pieczątkowego” lub jego kontynuacji zapadną na najbliższym posiedzeniu Naczelnej Rady Lekarskiej zwołanym na 13 stycznia (piątek). „Kozakiewicz, pytany o warunki przerwania protestu przez lekarzy, odpowiedział: "jeżeli będą spełnione wszystkie warunki zawarte w postulatach i uzgodnieniach z 4 stycznia, sądzę, że Naczelna Rada Lekarska uwzględni te wszystkie okoliczności". Podkreślał, że w toku dotychczasowych rozmów dostrzegł dobrą wolę ministra zdrowia do rozwiązania problemów.”
 
Portal rynekzdrowia.pl w notatce „OZZL i NRL pozytywnie o nowelizacji ustawy refundacyjnej” informuje o reakcji środowiska lekarskiego na rządowy projekt. „Prezes NRL Maciej Hamankiewicz poinformował, że z zadowoleniem przyjmuje wykreślenie z ustawy ust. 8 art 48, dotyczący karania lekarzy. - Zabiegaliśmy o to od kliku miesięcy. Obecnie trwa analiza projektu nowelizacji. Szczegółowy komentarz przedstawimy w piątek (13 stycznia) po posiedzeniu NRL - powiedział we wtorek (10 stycznia).

 

- Będziemy zabiegali o wprowadzenie do ustawy zapisu o tym, że lekarz zamiast wpisywania na receptach stopnia odpłatności pacjenta za lek będzie wpisywał kod choroby według międzynarodowej klasyfikacji ICD-10. Dzięki temu aptekarz będzie od razu widział w systemie informatycznym dane dotyczące refundacji leku - dodał Hamankiewicz.
Także Krzysztof Bukiel, przewodniczący OZZL, ocenił, że zmiany dotyczące lekarzy, które przewiduje nowelizacja są dobre.” 
 
 
5 stycznia 2012 roku

Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Jest porozumienie z lekarzami” informuje o finale rozmów, które toczyły się 4 stycznia między przedstawicielami Naczelnej Rady Lekarskiej a ministrem zdrowia, w siedzibie resortu. „Prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski podał, że Ministerstwo Zdrowia zgodziło się, iż nie będzie kar dla lekarzy za niewłaściwe wypisywanie recept. (…) Dodał, że na razie protest "pieczątkowy" nie będzie zawieszony, ale Naczelna Rada Lekarska ma rekomendować to środowisku lekarskiemu. Mówiąc o szczegółach porozumienia Krajewski, zaznaczył, że "w pierwszym etapie zostanie wydany komunikat prezesa NFZ o niekaraniu lekarzy do czasu wprowadzenia centralnego wykazu ubezpieczonych".”
 
Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Premier: zawieszenie karania lekarzy, aż będzie informatyczny wykaz ubezpieczonych” informuje o słowach Donalda Tuska, które padły podczas konferencji prasowej zorganizowanej 4 stycznia br. „Premier zastrzegł, że nowelizacja ustawy w punkcie dotyczącym karania lekarzy jest możliwa. Zapowiedział, że do czasu stworzenia centralnego wykazu ubezpieczonych lekarze mają obowiązek sprawdzać ubezpieczenie pacjentów, ale nie będą karani za ewentualne błędy. (…) Szef rządu zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu będzie rozmawiał w tej sprawie z prezesem NFZ Jackiem Paszkiewiczem, ministrem administracji i cyfryzacji Michałem Bonim oraz prezesem ZUS Zbigniewem Derdziukiem. Tusk zapewnił, że po tych rozmowach postara się o "zobowiązujący komunikat w sprawie".”
 
Rzeczpospolita w notatce „Specjalizacje lekarzy krótsze” informuje o zapisach, wchodzącej od 5 stycznia w życie, nowelizacji rozporządzenia w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów. „Lekarze specjalizujący się w chirurgii stomatologicznej, ortodoncji czy protetyce stomatologicznej będą kształcić się przez trzy lata. Do tej pory przepisy nakładały na nich obowiązek nauki specjalizacyjnej przez minimum cztery lata. Ponad to skróci się czas kształcenia dla dentystów, którzy maja już specjalizację I lub II stopnia i chcą zrobić kolejną. Muszą na to poświęcić tylko dwa lata.”

 

 

3 stycznia 2012 roku

Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Polskie Towarzystwo Reumatologiczne: pilny komunikat dla lekarzy i pacjentów” informuje, że refundacji będą podlegać leki znajdujące się w wykazie, ale tylko wtedy, gdy zostaną przepisane zgodnie z zakresem zarejestrowanych wskazań. „Nowe obowiązujące prawo spowoduje wzrost odpłatności przede wszystkim za takie leki jak metotreksat, cyklosporyna A, chlorochina, sulfasalazyna i cyklofosfamid. Zgodnie z obowiązującym prawem od 1 stycznia 2012 r. lekarz nie może wypisać recepty z częściową odpłatnością (ryczałt, 30% lub 50%) w przypadku, kiedy jednostka chorobowa nie jest wymieniona jako zarejestrowane wskazanie w Charakterystyce Produktu Leczniczego (ChPL). Nowe prawo nie przewidziało refundacji w takich sytuacjach, kiedy dany lek pomimo braku wskazań rejestracyjnych w leczeniu zapalnych chorób reumatycznych jest lekiem ratującym zdrowie, a często także życie pacjenta. Od 1 stycznia 2012 r. w każdym takim przypadku recepta powinna być wypisana ze 100% odpłatnością. Jest to w naszej opinii niesprawiedliwe, ale nowe prawo nie pozwala lekarzowi postąpić inaczej. Lekarze reumatolodzy powinni jak najszybciej zapoznać się z ChPL każdego stosowanego leku, tak aby ordynacja lekarska była zgodna z nowym obowiązującym prawem.”


Portal rynekzdrowia.pl w notatce „Porozumienie Zielonogórskie: w proteście „pieczarkowym” uczestniczy 75 proc. lekarzy” informuje o liczbie lekarzy, którzy na receptach dokonują adnotacji „Refundacja leku do decyzji NFZ”. „Według Porozumienia Zielonogórskiego pieczątki "Refundacja do decyzji NFZ" stawia na receptach 75 proc. lekarzy, a protest popierają Okręgowe Rady Lekarskie. Resort zdrowia ani NFZ nie udzielają informacji na temat skali protestu. (…) ORL w Katowicach zamówiła 1,5 tys. pieczątek z adnotacją "Refundacja do decyzji NFZ". Jak powiedział prezes ORL dr Jacek Kozakiewicz, dotychczas kilkuset lekarzy ze Śląska kontaktowało się z ORL w tej sprawie. 28 grudnia ORL w Katowicach uznała za uzasadnione dopisywanie na receptach adnotacji "Refundacja leku do decyzji NFZ".”



2 stycznia 2012 roku

Dziennik Zachodni w artykule Agaty Pustułki „W naszej służbie zdrowia trwa jak zwykle, zaciskanie pasa” dokonał podsumowania 2011 roku w śląskiej ochronie zdrowia. Za jeden z najważniejszych sukcesów zostało uznane porozumienie między ŚIL i ŚIA. „Śląska Izba Lekarska i Śląska Izba Aptekarska zawarły historyczne porozumienie w sprawie wspólnej walki przeciwko nowym wymogom dotyczącym wypełniania recept.”