Informujemy, że na naszej stronie internetowej www.izba-lekarska.org.pl wykorzystujemy pliki cookies. Modyfikowanie, blokowanie i usuwanie plików cookies możliwe jest przy użyciu przeglądarki internetowej.  Więcej informacji na temat plików cookies można znaleźć w INFORMACJI DOTYCZĄCEJ PLIKÓW COOKIES.
x
CZAS WYPOCZYNKU
CZAS WYPOCZYNKU
CZAS WYPOCZYNKU
CZAS WYPOCZYNKU
CZAS WYPOCZYNKU
CZAS WYPOCZYNKU
AAA

Maj 2012



31 maja 2012 roku

    

Dziennik Zachodni w artykule Agaty Pustułki „Lekarze namawiają: kupujcie leki na zapas” informuje o możliwych dla pacjentów utrudnieniach w zakupie leków refundowanych po 1 lipca br. „Protest, który ma się zacząć 1 lipca, w całej Polsce ma objąć 160 tysięcy gabinetów prywatnych. W samej Śląskiej Izbie Lekarskiej zarejestrowanych jest 9 tysięcy takich gabinetów. Lekarze zatrudnieni w przychodniach i szpitalach będą wypisywać leki refundowane, bo za nich umowy z NFZ podpisali dyrektorzy zakładów. Okręgowa Rada Lekarska w Katowicach zaapelowała jednak do świadczeniodawców, aby wystąpili do NFZ z wnioskiem o zmianę treści zawartych umów.”

 

Więcej informacji na ten temat można przeczytać na stronie internetowej izby w zakładce Aktualności pod datą 23 maja br.

  

 
26 maja 2012 roku
 
Dziennik Zachodni w artykule Agaty Pustułki „Odejdzie prezes NFZ? Świetnie, bo bardzo nas nie lubi” informuje o wniosku ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza do premiera Donalda Tuska  o odwołanie z funkcji prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza. W artykule autorka m.in. wymienia siedem grzechów głównych prezesa Funduszu popełnionych wobec województwa śląskiego, a wśród nich: niesprawiedliwy podział środków z funduszu zapasowego NFZ w wyniku, którego Mazowsze dostało 537 min zł, a Śląsk zaledwie 15 mln zł, próba likwidacji kart chipowych czy dyskryminujące lekarzy zapisy w aneksach do umów na leki refundowane.
W artykule czytamy wypowiedź dr Jacka Kozakiewicza, prezesa Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach, który powiedział: „Już w styczniu w czasie kryzysu związanego z ustawą refundacyjną Naczelna Rada Lekarska zwróciła się do premiera z wnioskiem o odwołanie prezesa Paszkiewicza. Nie chciałbym jednak, aby sprawy związane z naprawą systemu ochrony zdrowia sprowadzać tylko do personaliów. Chodzi o zmianę zasad funkcjonowania systemu, a w tym szybkie działania w sprawie umów na recepty. Konieczny jest też wzrost nakładów na ochronę zdrowia w regionie. Z moich potwierdzonych w NFZ informacji wynika, że mieszkańcy woj. śląskiego dają do wspólnej kasy o 500 mln zł więcej niż potem dostają.”
 

25 maja 2012 roku

Portal rynekzdrowia.pl w artykule „Największe organizacje lekarzy powołały sztab kryzysowy” informuje o wspólnej inicjatywie samorządu lekarskiego, związków zawodowych i innych organizacji lekarskich. „Do sztabu kryzysowego, powołanego w Warszawie, weszli: wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie Jacek Krajewski, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel, Agnieszka Rubinowska ze Stowarzyszenia Lekarzy Praktyków, Andrzej Grzybowski z Polskiej Federacji Pracodawców Ochrony Zdrowia.(…) Pierwszą decyzją sztabu było wezwanie lekarzy i świadczeniodawców do niepodpisywania krzywdzących ich umów z NFZ na wystawianie recept refundowanych. Sztab kryzysowy wystosował także list otwarty do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, w którym poprosił o pilne spotkanie w sprawie zmiany zapisów umów.

 
 

24 maja 2012 roku
 
Dziennik Zachodni w notatce „Spór lekarzy z Funduszem” informuje o decyzji Okręgowej Rady Lekarskiej, która na posiedzeniu 23 maja br. zarekomendowała członkom Śląskiej Izby Lekarskiej niepodpisywanie aneksów do umów z NFZ w zakresie wystawiania recept na leki refundowane. „Jacek Kozakiewicz, prezes ORL, tłumaczy, że lekarze nie chcą być karani za to, że wypisują lek, co do którego są przekonani, że jest on najlepszy dla danego pacjenta.”
Więcej informacji na ten temat można przeczytać na stronie internetowej izby w zakładce „Aktualności” pod datą 23 maja br. 
 
  
17 maja 2012 roku

Dziennik Zachodni w artykule Agaty Pustułki „W lipcu może wrócić horror z receptami”
informuje o konferencji prasowej, która została zorganizowana 16 maja przez Śląską Izbę Lekarską. W konferencji udział wzięli przedstawiciele śląskich środowisk medycznych i ogólnopolskich stowarzyszeń pacjenckich. Jej głównym tematem było przedstawienie opinii publicznej problemu umów, jakie NFZ przesyła do podpisania lekarzom indywidualnym na wystawianie recept na leki refundowane. Zapisy tych umów tak skonstruowano, że zawierają kary dla lekarzy, podobne do tych, które zostały już usunięte przez Parlament z pierwotnej wersji ustawy refundacyjnej.
W artykule czytamy wypowiedź dr Jacka Kozakiewicza, prezesa Śląskiej Izby Lekarskiej w Katowicach, który powiedział: „- Chcemy leczyć zgodnie z najlepszą wiedzą medyczną, a w tych realiach nie jest to możliwe. Nie chcemy być bezkarni, ale powinniśmy ponosić odpowiedzialność proporcjonalnie do błędu, który możemy popełnić, wypisując tak wiele recept. Czemu nie obowiązują nas podobne zasady jak przy PIT-ach, gdy podatnik może skorygować swój błąd? Źle funkcjonujący system opieki zdrowotnej zawsze najbardziej odbija się na pacjentach, którym grożą poważne utrudnienia w realizacji ich konstytucyjnych praw w dostępie do opieki medycznej”

Więcej na temat konferencji można przeczytać na stronie internetowej izby w zakładce „Aktualności” pod datą 16 maja br. 

Konferencja prasowa Śląskiej Izby Lekarskiej odbiła się szerokim echem w prasie, informowała o niej m.in.: Gazeta Wyborcza w notatce „Śląska wojna o recepty”, Portal rynekzdrowia.pl w tekście „Śląskie: możliwy kolejny protest lekarzy, „chcą mieć prawo do błędu”” oraz Dziennik Gazeta Prawna w notatce „Lekarze nie wykluczają kolejnego protestu”