#Szanuj Medyka - Śląska Izba Lekarska

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej  szczegółów w naszej Polityce prywatności i cookies.
  • BIP
Otwórz menu/Zamknij menu

Zniewagi, wulgarne ataki słowne, a nawet fizyczne – z taką rzeczywistością codziennie mierzą się pracownicy ochrony zdrowia. Zalewa ich fala hejtu i agresji, o wiele większa niż przed lub na początku pandemii, bo do koronasceptyków dołączyli antyszczepionkowcy i zwolennicy różnych teorii spiskowych. 

Wobec ośmieszania, nienawiści, zastraszania, a nawet grożenia, pielęgniarki i położne, ratownicy medyczni, farmaceuci, opiekunowie medyczni, salowe, sanitariusze, rejestratorki, a także lekarze czują bezsilność. Coraz częściej medycy boją się, że ktoś mógłby użyć narzędzia innego niż słowo. – Wyzywali nas od „kowidowców”, popychali nas. – Zdarzają się pacjenci agresywni i wulgarni. – Czasem są próby zastraszenia, grożenia, a czasem są to rękoczyny  – tłumaczą.  

 

 

Dlatego Śląska Izba Lekarska i Śląski Uniwersytet Medyczny, po sygnałach z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego im. prof. K. Gibińskiego SUM w Katowicach, chcą mówić głośno o fali hejtu zalewającej pracowników ochrony zdrowia. – Żyjemy w czasach, gdzie jesteśmy obciążeni ciężarem pandemii. Zarówno po stronie pacjentów, jak i po stronie lekarzy, ale musimy pamiętać o tym, że to zmęczenie może wywoływać różne niepożądane reakcje. Dlatego tym bardziej, w tych ciężkich czasach, musimy pamiętać, aby siebie szanować – mówi prof. dr hab. n. med. Tomasz Szczepański, Rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. 

 

 

Celem akcji #szanujmedyka jest przypomnienie o potrzebie wzajemnego szacunku, jaki przecież należy się wszystkim, a zwłaszcza ludziom ratującym innym życie. – Pacjenci coraz częściej próbują wywierać na nas presje poprzez straszenie, hejt, próbę agresji słownej, grożenie pisaniem skarg. Ludzie oczekują od nas empatii, ale ta empatia nie narodzi się z hejtu i agresji. Akcja, ma zwrócić uwagę na tak elementarne potrzeby, jakimi są wzajemne zaufanie  i życzliwość w relacji pacjent – medyk. Medycy służą pacjentom i starają się zawsze jak najlepiej wykonywać swoją pracę. Oczekują jednego – zrozumienia –  że nie wszystko zależy od nich, że nie zawsze proces leczenia kończy się sukcesem  podkreśla dr n. med. Tadeusz Urban, Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Katowicach. 

Jednym z elementów akcji, prowadzonej w porozumieniu z samorządem pielęgniarek i położnych, ratownikami medycznymi i farmaceutami, są noszone na fartuchach i kombinezonach plakietki z hasłem „Szanuję Ciebie, Szanuj Mnie!”. Medycy nosić je będą z nadzieją, że to wołanie przynajmniej niektórych pobudzi do refleksji. 

 

Grafika do pobrania i samodzielnego wykonania plakietki - TUTAJ

 

Po plakietkę „Szanuję Ciebie, Szanuj Mnie!” można się zgłosić także do Śląskiej Izby Lekarskiej. 

 

Każdego dnia w mediach społecznościowych Śląskiej Izby Lekarskiej i Śląskiego Uniwersytetu Medycznego będzie publikowana jedna historia związana z hejtem, jaka spotkała medyka podczas wykonywania swojej pracy. 

 

szanuj medyka a31. Beata Kozieł - technik technika elektroradiologii. 

„Sytuacja, która mnie spotkała i utkwiła głęboko w mojej pamięci – pacjent po prostu opluł mnie. Jesteśmy bardzo często wyzywani, traktowani bez szacunku, mimo że jesteśmy bardzo przyjaźnie nastawione do pacjenta".

 

 2. Tadeusz Bilnicki - lekarz

„Myślę sobie, jak to jest, że są kraje, w których jest dobrze być lekarzem, są kraje, w których lekarze cieszą się dużym szacunkiem. I jak to jest, co zrobiliśmy źle, albo dlaczego nasza kultura jest taka, gdzie personelu medycznego się nie szanuje”.

3. Lidia Winiarska – sanitariuszka

„Wyzywali nas od „covidowców", popychali, nie chcieli się dostosować do naszych procedur. Mówią, że to sobie wymyśliliśmy, że to nasza wina, że nie ma pandemii”.

4. Mariola Browska i Justyna Górska - sanitariuszki

„Zdarzają się pacjenci agresywni i wulgarni. Podchodzą do nas, grożą, przepychają się i obrażają”.

„Najbardziej agresywna jest rodzina pacjenta. Musimy chronić siebie i pacjentów.”

 

5. Agnieszka Mazanek – pielęgniarka

„Zastanówcie się Państwo, kto będzie się Wami opiekował za 20 lat. Czy prosząc pielęgniarkę o pomoc w korytarzu szpitala, nie odpowie Wam po prostu echo..."

 

6. Piotr Gościniewicz - lekarz

„To, co na pewno zapada w pamięć, to przypadki pacjentów, którzy nie chcą stosować się do reguł epidemiologicznych. Pacjenci nie chcą zakładać maseczek, kłócą się zarówno z pielęgniarkami, jak i z lekarzami, i pacjentami, którzy już czekają na przyjęcie w izbie”.

7. dr n. farm. Mikołaj Konstanty - farmaceuta, prezes Śląskiej Izby Aptekarskiej

"Czasem to są próby grożenia nam w różny sposób, a czasem są to po prostu rękoczyny. Nie raz zdarzało nam się słyszeć, że ktoś próbował wybić komuś szybę w aptece”.

Udostępnij